Boiska do piłki nożnej w Siemianowicach istnieją przy szkołach, na osiedlach i miejskich obiektach sportowych. Problem zaczyna się wtedy, gdy wszystkie wrzucimy do jednego statystycznego worka. Boisko wielofunkcyjne z nawierzchnią poliuretanową nie daje takich samych warunków do regularnego treningu piłkarskiego jak obiekt ze sztuczną trawą. Dlatego zamiast pytać wyłącznie „ile mamy boisk?”, warto sprawdzić, jakie to boiska, gdzie się znajdują i do czego rzeczywiście służą.
Na papierze infrastruktura sportowa Siemianowic wygląda całkiem pokaźnie.
Boiska znajdują się przy szkołach.
Są obiekty osiedlowe.
Jest kompleks MOSiR Pszczelnik.
Mamy boiska wielofunkcyjne, trawiaste, poliuretanowe i ze sztuczną trawą.
I właśnie tutaj zaczyna się problem ze statystyką.
Ponieważ jeżeli do jednej liczby wrzucimy:
- pełnowymiarowe boisko piłkarskie,
- małe boisko szkolne,
- boisko do hokeja,
- obiekt wielofunkcyjny do koszykówki, siatkówki i piłki ręcznej,
- niewielkie boisko osiedlowe,
to możemy otrzymać imponującą liczbę.
Tylko że odpowiedź na pytanie:
„ile mamy boisk?”
nie odpowiada jeszcze na znacznie ważniejsze pytanie:
„gdzie w Siemianowicach można regularnie grać i trenować piłkę nożną na nawierzchni przeznaczonej właśnie do tego sportu?”
Boiska do piłki nożnej w Siemianowicach – najpierw uporządkujmy liczby
W miejskiej Strategii Rozwoju Siemianowic Śląskich do 2030 roku opisano szeroką bazę sportową miasta.
Dokument wskazywał m.in.:
- 19 boisk zewnętrznych przy szkołach – o różnych nawierzchniach i wymiarach,
- kilka obiektów MOSiR,
- 7 boisk środowiskowych pozostających w zarządzie Siemianowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej,
- boisko MDK Jordan,
- boisko wielofunkcyjne „Sporcik”,
- inne obiekty sportowo-rekreacyjne.
Już ten dokument pokazuje, dlaczego samo operowanie jedną dużą liczbą może być mylące.
Miejska baza sportowa jest rozbudowana.
Ale nie wszystkie te obiekty są boiskami piłkarskimi.
Nie wszystkie mają tę samą nawierzchnię.
Nie wszystkie mają podobne wymiary.
Nie wszystkie są dostępne na takich samych zasadach.
Dlatego zanim zaczniemy się chwalić liczbą boisk, potrzebujemy bardziej szczegółowej inwentaryzacji.
Co najmniej trzy obiekty ze sztuczną trawą do gry w piłkę
Tutaj również trzeba skorygować pojawiającą się w lokalnej dyskusji liczbę dwóch boisk.
Na podstawie oficjalnych źródeł można potwierdzić co najmniej trzy obiekty ze sztuczną trawą wykorzystywaną do piłki nożnej.
1. MOSiR Pszczelnik
MOSiR Pszczelnik wprost wskazuje w swoim wykazie:
„boisko z nawierzchnią ze sztucznej trawy do piłki nożnej (oświetlone)”.
Oprócz niego kompleks posiada również główne naturalne boisko piłkarskie oraz boiska treningowe.
Nie jest to jednak obiekt, do którego każdy mieszkaniec może zawsze wejść bez żadnych zasad.
MOSiR Pszczelnik posiada cennik wynajmu boiska. Stowarzyszenia sportowe z Siemianowic korzystają z preferencyjnych stawek, natomiast pozostali użytkownicy płacą znacznie więcej.
To pokazuje, dlaczego przy analizie dostępności nie wystarczy samo stwierdzenie:
„boisko istnieje”.
Liczy się również:
kto może z niego korzystać, kiedy i na jakich warunkach.
2. MDK Jordan
Drugim bardzo wyraźnie udokumentowanym obiektem jest boisko przy Młodzieżowym Domu Kultury im. dr. Henryka Jordana.
Sztuczną trawę położono tam już w 2009 roku. Boisko miało wówczas powierzchnię około 30 × 62 m.
I tutaj pojawia się interesująca aktualizacja.
W budżecie miasta na 2026 rok na modernizację boiska przy MDK Jordan przewidziano 650 tys. zł.
21 lipca 2026 roku miasto ogłosiło postępowanie dotyczące modernizacji obiektu. Zakres przewiduje m.in. usunięcie obecnej trawy syntetycznej i części podbudowy, wykonanie nowej nawierzchni z trawy syntetycznej, montaż bramek i wykonanie linii do piłki nożnej.
Czyli problem jakości tego obiektu został już zauważony na tyle, że miasto przygotowało jego gruntowną modernizację.
3. Zespół Szkół Sportowych / SP8
Miejska baza otwartych danych wskazuje przy Szkole Podstawowej nr 8, będącej częścią Zespołu Szkół Sportowych:
„boisko ze sztuczną nawierzchnią”
oraz określa obiekt jako ogólnodostępny i sportowy.
Podczas otwarcia nowej hali sportowej w czerwcu 2026 roku dyrektor ZSS również przypominał, że w poprzednich latach przy placówce zbudowano boisko ze sztuczną trawą.
Dlatego twierdzenie:
„w Siemianowicach mamy tylko dwa boiska ze sztuczną trawą”
w obecnej postaci jest zbyt kategoryczne.
Możemy potwierdzić przynajmniej trzy.
Jest jeszcze sztuczna trawa na „Siemionie” – ale to ważne rozróżnienie
Kompleks Sportowy „Siemion” również posiada boisko ze sztuczną nawierzchnią.
Tyle że jest to specjalistyczne boisko do hokeja na trawie, a nie boisko piłkarskie.
W 2025–2026 miasto dodatkowo realizowało tam kolejne treningowe boisko z trawą syntetyczną przygotowane zgodnie z wymaganiami hokejowymi.
I właśnie to jest świetny przykład problemu ze statystyką.
Jeżeli zapytamy:
„ile miasto ma boisk ze sztuczną nawierzchnią?”
możemy dostać jedną odpowiedź.
Jeżeli zapytamy:
„ile mamy boisk ze sztuczną trawą przeznaczonych do piłki nożnej?”
odpowiedź będzie zupełnie inna.
Poliuretan to nie sztuczna trawa do futbolu
Tutaj dochodzimy do sedna całej dyskusji.
Siemianowice w ostatnich latach bardzo często inwestowały w boiska wielofunkcyjne z nawierzchnią poliuretanową.
Takie obiekty mają konkretną zaletę:
na jednej powierzchni można stworzyć pola do kilku dyscyplin.
Koszykówki.
Siatkówki.
Piłki ręcznej.
Tenisa.
Czasem również mini piłki nożnej.
Nie oznacza to jednak, że taki obiekt jest funkcjonalnym odpowiednikiem specjalistycznego boiska piłkarskiego ze sztuczną murawą.
Oficjalne inwestycje dobrze pokazują tę różnicę
W 2025 roku miasto rozpoczęło modernizację trzech kolejnych boisk.
Przy ZSTiO „Meritum” w miejscu wyeksploatowanego trawiastego boiska zaprojektowano obiekt z nawierzchnią poliuretanową, przeznaczony do:
- piłki ręcznej,
- mini piłki nożnej,
- koszykówki,
- siatkówki.
Boiska przy SP11 oraz na Bańgowie również otrzymały nawierzchnie poliuretanowe i oznaczenia dla kilku dyscyplin.
Jeszcze bardziej wymowny przykład pochodzi z SP3.
W 2023 roku miasto oficjalnie informowało, że z boiska usunięto dotychczasową sztuczną trawę i zastąpiono ją nawierzchnią poliuretanową.
To nie musi oznaczać, że była to zła decyzja.
Jeżeli głównym celem szkoły jest posiadanie jednego boiska dla wielu dyscyplin, poliuretan może być racjonalnym wyborem.
Ale z punktu widzenia osoby szukającej miejsca przede wszystkim do gry w piłkę nożną:
straciliśmy jeden obiekt ze sztuczną trawą i zyskaliśmy wielofunkcyjny obiekt o innej charakterystyce.
I tych dwóch rzeczy nie powinno się statystycznie traktować jako pełnego odpowiednika.
Dlaczego sztuczna murawa jest czymś innym?
Międzynarodowe standardy piłkarskie bardzo wyraźnie rozróżniają nawierzchnie przeznaczone specjalnie do futbolu.
FIFA stworzyła nawet osobny Quality Programme for Football Turf.
Przy certyfikacji badane są m.in.:
- zachowanie zawodnika na nawierzchni,
- zachowanie piłki,
- amortyzacja,
- przyczepność,
- trwałość,
- odporność na warunki pogodowe.
FIFA wskazuje również, że wysokiej jakości sztuczne boisko piłkarskie może znosić znacznie intensywniejsze użytkowanie niż naturalna murawa i pozwala na grę w szerszym zakresie warunków pogodowych.
To jeden z powodów, dla których takie obiekty są szczególnie wartościowe dla:
- klubów młodzieżowych,
- szkółek,
- drużyn amatorskich,
- dzieci i młodzieży,
- intensywnych treningów przez większą część roku.
Czy poliuretan „niszczy stawy”?
Tego argumentu bym nie używał.
Nie znalazłem podstaw pozwalających uczciwie stwierdzić, że samo granie na każdym boisku poliuretanowym „drastycznie niszczy kolana i stawy skokowe”.
Podobnie nie można bez danych technicznych konkretnej nawierzchni twierdzić, że każda taka powierzchnia po deszczu staje się niebezpiecznym „lodowiskiem”.
To są mocne twierdzenia dotyczące bezpieczeństwa i zdrowia.
Nie potrzebujemy ich, żeby pokazać realny problem.
Wystarczy stwierdzenie znacznie prostsze i łatwiejsze do obrony:
boisko wielofunkcyjne z poliuretanu nie jest tym samym typem infrastruktury co specjalistyczne boisko piłkarskie ze sztuczną trawą.
I właśnie dlatego nie powinno się liczyć ich bez dodatkowego rozróżnienia.
SP4 w Michałkowicach – wieloletnie starania o sztuczną murawę zakończyły się kolejnym tartanem…
Jednym z najbardziej wymownych przykładów jest Szkoła Podstawowa nr 4 w Michałkowicach.
Przez wiele lat nauczyciel i trener piłki nożnej – Tomasz Rusz zabiegał o stworzenie w tym miejscu porządnego boiska piłkarskiego ze sztuczną trawą, które mogłoby służyć dzieciom, młodzieży i mieszkańcom całych Michałkowic.
Historia tych starań jest dobrze znana lokalnej społeczności.
Ostatecznie przy szkole powstało jednak boisko wielofunkcyjne z nawierzchnią poliuretanową, a nie postulowane boisko piłkarskie ze sztuczną murawą.
I właśnie ten przykład bardzo dobrze pokazuje problem, o którym mowa w całym artykule.
Nie chodzi o zarzut:
„miasto niczego tam nie wybudowało”.
Wybudowało.
Pytanie brzmi:
czy wybrano taki rodzaj infrastruktury, jakiego rzeczywiście potrzebowała i o jaki przez lata zabiegała lokalna społeczność zainteresowana piłką nożną?
Z punktu widzenia piłkarzy różnica jest zasadnicza.
Boisko wielofunkcyjne z nawierzchnią poliuretanową może dobrze sprawdzać się przy koszykówce, siatkówce, piłce ręcznej czy różnych zajęciach szkolnych, ale nie jest funkcjonalnym odpowiednikiem boiska piłkarskiego ze sztuczną murawą.
Michałkowice miały więc konkretną lokalizację i wieloletnie starania o stworzenie infrastruktury przeznaczonej przede wszystkim do futbolu.
Ostatecznie zdecydowano się na inny model.
Dlatego SP4 jest ważnym przykładem nie braku inwestycji, ale niewykorzystanej szansy na stworzenie w Michałkowicach pełnoprawnego, ogólnodostępnego boiska ze sztuczną trawą.
I to właśnie takich decyzji warto dziś wrócić przy dyskusji o przyszłości infrastruktury sportowej w Siemianowicach.
Bo jeżeli miasto posiada już rozbudowaną sieć boisk wielofunkcyjnych, być może przy kolejnych modernizacjach nie powinniśmy automatycznie budować następnego podobnego obiektu.
Może właśnie teraz potrzebna jest zmiana priorytetu:
mniej kolejnych tartanów, a więcej dobrej infrastruktury przeznaczonej do konkretnych dyscyplin — w tym piłki nożnej.Ale najpierw potrzebujemy dokumentów.
A Osiedle Młodych?
Tutaj również archiwalne materiały pokazują ciekawą historię.
Już w 2005 roku na łamach gazety Siemianowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej mieszkańcy opisywali istniejące na Osiedlu Młodych stare boiska i postulowali ich poprawę.
W 2014 roku na osiedlu powstało natomiast nowe boisko wielofunkcyjne, finansowane z budżetu miasta w ramach większego zagospodarowania terenu.
To pozwala powiedzieć:
na Osiedlu Młodych świadomie postawiono na model wielofunkcyjny.
Same znalezione dokumenty nie wystarczają mi jednak do postawienia mocniejszej tezy, że pełnowymiarowe boisko zostało zlikwidowane konkretnie po to, aby zastąpić je tartanem.
I znowu:
jeżeli chcemy taki zarzut postawić, potrzebujemy planów zagospodarowania i dokumentacji inwestycji.
Problem pozostaje nawet po skorygowaniu liczby boisk
I tu dochodzimy do najważniejszego wniosku.
Nawet jeżeli nie mamy dwóch, tylko co najmniej trzech potwierdzonych obiektów ze sztuczną trawą do piłki, pytanie o dostępność infrastruktury piłkarskiej nadal jest zasadne.
Siemianowice mają pięć dużych obszarów miasta powszechnie identyfikowanych jako:
- Centrum,
- Bytków,
- Michałkowice,
- Bańgów,
- Przełajka.
I zamiast kolejnej wojny na liczby:
„mamy 50” kontra „mamy 2”
zapytałbym znacznie konkretniej:
czy mieszkaniec każdej części Siemianowic ma w rozsądnej odległości dostęp do dobrej infrastruktury przeznaczonej do regularnej gry w piłkę nożną?
To można już policzyć.
Potrzebujemy mapy jakości, a nie liczby boisk
Miasto mogłoby opublikować jedną prostą bazę.
Dla każdego obiektu:
Lokalizacja
Wymiary
Nawierzchnia
Dyscypliny
Oświetlenie
Stan techniczny
Dostępność
Godziny otwarcia
Czy trzeba rezerwować
Czy korzystanie jest płatne
Kto zarządza obiektem
Wtedy dowiedzielibyśmy się, czy rzeczywiście mamy dobrze rozwiniętą infrastrukturę.
Bo informacja:
„mamy kilkadziesiąt boisk”
jest dla mieszkańca niewiele warta, jeżeli połowa z nich nie odpowiada dyscyplinie, którą chce trenować.
Minimum jedno dobre boisko piłkarskie w każdej dzielnicy?
To pomysł, który moim zdaniem warto poddać dyskusji.
Nie jako dogmat:
„pięć dzielnic, więc obowiązkowo pięć identycznych boisk”.
Tylko jako standard dostępności.
Możemy zapytać:
Czy liczba mieszkańców uzasadnia inwestycję?
Ile dzieci i młodzieży trenuje w danej części miasta?
Jak obciążone są istniejące obiekty?
Czy mieszkańcy muszą dojeżdżać do innej części Siemianowic?
Czy istnieje teren nadający się do inwestycji?
Ile będzie kosztowało późniejsze utrzymanie?
FIFA przy projektowaniu boisk ze sztuczną trawą również zaleca rozpoczęcie od analizy potrzeb, popytu, kosztów inwestycji i przyszłego utrzymania.
To jest rozsądniejsza droga niż budowanie kolejnego obiektu tylko po to, żeby móc powiedzieć:
„każda dzielnica dostała po jednym”.
Może nie potrzebujemy więcej boisk. Potrzebujemy lepszych
To moim zdaniem najciekawszy wniosek.
Jeżeli Siemianowice rzeczywiście posiadają rozbudowaną sieć szkolnych i osiedlowych boisk, być może rozwiązaniem nie jest budowanie kolejnych 20 obiektów.
Być może trzeba przeprowadzić audyt i wybrać kilka istniejących lokalizacji, które warto podnieść do znacznie wyższego standardu.
Jedno dobre, oświetlone boisko ze sztuczną trawą:
- dostępne popołudniami,
- utrzymywane w odpowiednim stanie,
- przeznaczone rzeczywiście do piłki,
- dostępne dla młodzieży i lokalnych drużyn,
może być dla piłkarskiej społeczności znacznie bardziej wartościowe niż kilka niewielkich boisk wielofunkcyjnych.
To nie jest argument przeciw boiskom poliuretanowym.
One mają własne zastosowanie.
To argument za tym, aby nie próbować jednym rodzajem obiektu zaspokoić potrzeb wszystkich dyscyplin.
Najczęściej zadawane pytania
Ile jest boisk ze sztuczną trawą w Siemianowicach?
Na podstawie aktualnie dostępnych oficjalnych materiałów można potwierdzić co najmniej trzy obiekty ze sztuczną trawą wykorzystywaną do piłki nożnej: przy MOSiR Pszczelnik, MDK Jordan oraz Zespole Szkół Sportowych. Miasto posiada również sztuczne nawierzchnie przeznaczone do hokeja na trawie. Nie znalazłem jednak jednego aktualnego miejskiego rejestru klasyfikującego wszystkie obiekty według nawierzchni, wymiarów i przeznaczenia.
Czym różni się sztuczna trawa od nawierzchni poliuretanowej?
Sztuczna murawa piłkarska jest systemem zaprojektowanym pod charakterystykę gry w futbol. FIFA bada m.in. kontakt zawodnika i piłki z nawierzchnią, przyczepność, amortyzację i zachowanie piłki. Nawierzchnia poliuretanowa jest często stosowana na boiskach wielofunkcyjnych przeznaczonych do kilku dyscyplin.
Czy na boisku poliuretanowym można grać w piłkę nożną?
Tak, odpowiednio zaprojektowane boisko wielofunkcyjne może przewidywać również mini piłkę nożną. Siemianowicki obiekt przy „Meritum” został zaprojektowany właśnie m.in. pod mini futbol. Nie oznacza to jednak, że ma takie same parametry i funkcję jak specjalistyczne boisko piłkarskie ze sztuczną murawą.
Czy sztuczna trawa nadaje się do całorocznych treningów?
Jedną z głównych zalet wysokiej jakości sztucznej murawy wskazywanych przez FIFA jest większa odporność na intensywne użytkowanie i możliwość prowadzenia gry w szerszym zakresie warunków atmosferycznych niż w przypadku naturalnej murawy.
Czy boisko na Pszczelniku jest bezpłatne?
MOSiR posiada odrębny cennik korzystania z boiska piłkarskiego ze sztuczną nawierzchnią. Preferencyjne stawki obowiązują m.in. siemianowickie stowarzyszenia sportowe i szkoły, natomiast dla innych użytkowników obowiązują wyższe ceny.
Czy MDK Jordan będzie remontowany?
Tak. W miejskim budżecie na 2026 rok przewidziano 650 tys. zł na modernizację boiska, a w lipcu ogłoszono postępowanie obejmujące m.in. wymianę trawy syntetycznej, część podbudowy i elementów piłkarskich.
Głos od Admina
Po sprawdzeniu dokumentów zmieniłem zdanie w jednej kwestii.
Nie będę powtarzał, że Siemianowice mają tylko dwa boiska ze sztuczną trawą do piłki.
Oficjalne źródła pozwalają wskazać przynajmniej trzy.
Ale ta korekta nie rozwiązuje podstawowego problemu.
Bo mnie coraz mniej interesuje pytanie:
„ile mamy boisk?”
Bardziej interesuje mnie:
„ile mamy DOBRYCH miejsc do konkretnego sportu i czy są one dostępne dla mieszkańców całego miasta?”
Boisko do hokeja nie jest boiskiem piłkarskim.
Boisko wielofunkcyjne nie jest automatycznie odpowiednikiem sztucznej murawy.
Boisko szkolne niedostępne wieczorem nie daje mieszkańcowi tego samego co ogólnodostępny obiekt.
A boisko istniejące na mapie, ale wymagające gruntownego remontu, również nie powinno być liczone tak samo jak nowoczesny obiekt.
Dlatego zamiast sporu:
„miasto ma 50 boisk”
kontra:
„nie mamy gdzie grać”
chciałbym zobaczyć jedną publiczną mapę jakości infrastruktury sportowej Siemianowic.
I dopiero na jej podstawie odpowiedzieć:
w których częściach miasta rzeczywiście brakuje dobrego boiska piłkarskiego?
A później zdecydować, czy standardem powinno być przynajmniej jedno dobrze przygotowane boisko ze sztuczną murawą w każdej dużej dzielnicy, czy inwestycje powinny być rozmieszczane wyłącznie według liczby użytkowników i realnego zapotrzebowania.
A Wy?
Czy w Waszej części Siemianowic rzeczywiście macie gdzie normalnie pograć w piłkę przez większą część roku?
Podajcie:
dzielnicę + konkretne boisko + jego nawierzchnię + ocenę stanu.
Z tych odpowiedzi możemy zrobić coś znacznie ciekawszego niż kolejną dyskusję.
Rzeczywistą społeczną mapę boisk Siemianowic.
Źródła: Strategia Rozwoju Miasta Siemianowice Śląskie do 2030 roku, MOSiR „Pszczelnik”, miejska baza otwartych danych, dokumentacja inwestycyjna miasta i Biuletyn Zamówień Publicznych oraz FIFA Quality Programme for Football Turf.
Autorzy: zespół redakcyjny ForumSiemiona.pl.
Tworzymy niezależne treści o sprawach lokalnych, opierając się na faktach, dokumentach i doświadczeniach mieszkańców. Interesuje nas przejrzystość procesów, odpowiedzialność instytucji publicznych i prywatnych oraz realna poprawa jakości życia w Siemianowicach Śląskich.
📌 Masz problem? Napisz do nas.
ForumSiemiona.pl to przestrzeń, w której mieszkańcy mogą zgłaszać problemy, nieprawidłowości i tematy wymagające nagłośnienia. Dotyczy to m.in. spraw związanych z:
– 🏢 spółdzielniami i wspólnotami mieszkaniowymi,
– 📄 zarządzaniem nieruchomościami i majątkiem wspólnym,
– ⚖️ uchylaniem się od obowiązków prawnych lub statutowych,
– 🚫 nadużyciami, brakiem transparentności i ignorowaniem głosu mieszkańców,
– 🏛️ działaniami instytucji mających realny wpływ na codzienne życie lokalnej społeczności.
📎 Jeśli posiadasz dokumenty, nagrania, korespondencję, protokoły, uchwały lub inne materiały potwierdzające nieprawidłowości – prześlij je do redakcji. Każde zgłoszenie traktujemy indywidualnie, z naciskiem na rzetelność, weryfikację i odpowiedzialność.
✉️ Kontakt do redakcji:
AdminForumSiemiona@proton.me
🧭 ForumSiemiona.pl nie jest miejscem hejtu ani anonimowych oskarżeń. To przestrzeń dialogu, analizy i porządkowania spraw lokalnych. Zachęcamy do udziału w dyskusjach oraz współtworzenia działów tematycznych naszego Forum– w tym dotyczących 🏘️ mieszkalnictwa, 🤝 NGO i 🏙️ spraw miejskich – aby głos mieszkańców miał realne znaczenie.

