Co z naszymi boiskami? Mikroplastik, zdrowie i unijne zakazy (ZSS8, Pszczelnik, MDK Jordan)
Cześć!
Po temacie "zielonych parkingów" czas na kolejną ważną kwestię – bezpieczeństwo i przyszłość naszych boisk ze sztuczną nawierzchnią. Złożyliśmy do Urzędu Miasta wniosek o informację publiczną dotyczący obiektów przy ZSS8, w Parku Pszczelnik oraz MDK Jordan.
O co chodzi? (W skrócie)
Większość sztucznych boisk wykorzystuje granulat (czarne kuleczki), który często pochodzi z recyklingu opon. Problem jest dwutorowy:
-
Zdrowie: Granulat ten może zawierać szkodliwe związki (WWA/PAH).
-
Prawo i finanse: Unia Europejska wprowadziła zakaz sprzedaży mikroplastików celowo dodawanych do produktów. Oznacza to, że od października 2031 r. tradycyjny granulat będzie zakazany. Jeśli teraz wyremontujemy boisko (np. w MDK Jordan) w starej technologii, za kilka lat możemy stanąć przed koniecznością kosztownej modernizacji.
Kluczowe pytania do Urzędu Miasta:
-
Co sypiemy na boiska? Zapytaliśmy o typy nawierzchni i pochodzenie granulatu na każdym z trzech obiektów. Czy mamy atesty potwierdzające, że stosowane materiały spełniają normy bezpieczeństwa (REACH)?
-
Czy boiska "uciekają" do środowiska? Mikroplastik z boisk przenosi się na butach i ubraniach do wód i gleby. Zapytałem, czy miasto stosuje systemy ograniczające ten proces (np. specjalne maty czyszczące).
-
Plan na 2031 rok: Czy Siemianowice mają już strategię dostosowania boisk do nowych unijnych wymogów, by uniknąć kumulacji kosztów za kilka lat?
-
Remont MDK Jordan – szansa czy ryzyko? To kluczowy punkt. Zapytaliśmy, czy planowany remont boiska w "Jordanu" uwzględnia już nowoczesne technologie bezzasypowe (infill-free), które są trwalsze i bezpieczniejsze dla środowiska.
Dlaczego to ważne dla nas wszystkich?
Jako mieszkańcy i rodzice chcemy, by infrastruktura sportowa była bezpieczna dla zdrowia. Jako podatnicy chcemy, by pieniądze na remonty (szczególnie w MDK Jordan) były wydawane mądrze – na rozwiązania, które przetrwają próbę czasu i zmian prawnych.
Dajcie znać, co o tym sądzicie! Czy mieliście okazję korzystać z tych boisk? Czy zauważyliście problem granulatu, który "wychodzi" z boiska wraz z zawodnikami?
Jak tylko otrzymamy odpowiedź z Urzędu, natychmiast się nią z Wami podzielimy!
Boiska pod lupą: Urząd potrzebuje czasu, a piłeczka trafia do innych jednostek
Cześć! Mamy aktualizację w sprawie mojego zapytania o bezpieczeństwo nawierzchni i mikroplastik na boiskach ZSS8, w Parku Pszczelnik oraz MDK Jordan. Urząd Miasta właśnie odpowiedział i... czeka nas teraz mała runda biurokratycznego ping-ponga.
Oto co wiemy na ten moment:
1. Remont MDK Jordan: Informacje "w drodze"
To najważniejszy punkt pod kątem planowanych wydatków. Miasto poinformowało, że ze względu na dużą ilość dokumentów i konieczność ich analizy (w tym anonimizacji danych), nie jest w stanie odpowiedzieć od razu.
-
Nowy termin: Komplet danych dotyczących planowanego remontu i technologii w MDK Jordan mamy otrzymać do 3 kwietnia 2026 r.
2. Pszczelnik i ZSS8: Zmiana adresata
Okazuje się, że Urząd Miasta nie posiada w swoich zasobach szczegółowej dokumentacji technicznej dla tych dwóch obiektów. Aby uzyskać informacje o typie granulatu czy atestach, musimy zwrócić się bezpośrednio do zarządców:
-
Park Pszczelnik: Pytania należy kierować do MOSiR „Pszczelnik”.
-
Boisko przy ZSS8: Tutaj adresatem jest bezpośrednio Zespół Szkół Sportowych.
Co to oznacza w praktyce?
Z jednej strony to typowa procedura – Urząd odsyła tam, gdzie (teoretycznie) wiedza jest najbliżej źródła. Z drugiej strony, pokazuje to brak centralnego rejestru parametrów technicznych obiektów sportowych w mieście, co przy nadchodzących zmianach w przepisach UE (zakaz mikroplastiku do 2031 r.) może być wyzwaniem.
Nasz kolejny krok:
Nie odpuszczamy. Właśnie przygotowujemy dwa osobne wnioski: jeden do MOSiR-u, drugi do Szkoły Sportowej, abyśmy mieli pełen obraz sytuacji na wszystkich boiskach.
Co myślicie o takim podziale kompetencji? Czy to normalne, że UM nie ma "u siebie" kart technicznych boisk, które nadzoruje lub finansuje?
Pełne pismo z urzędu (z datą 12.02.2026 r.) załączam poniżej dla zainteresowanych.
Sztuczne boisko przy ZSS8: Znamy szczegóły, ale pytań przybywa. Czy jest bezpiecznie?
Cześć! Mamy kolejny etap naszej wspólnej misji sprawdzania siemianowickich boisk. Otrzymałem właśnie oficjalną odpowiedź od Dyrekcji Zespołu Szkół Sportowych nr 8 (ZSS8). Choć szkoła odpowiedziała sprawnie, to treść dokumentów obnaża dwa poważne problemy:
brak kontroli nad toksycznością nawierzchni
oraz brak planu na nadchodzące unijne zakazy.
Oto najważniejsze fakty, które udało mi się wyciągnąć:
1. Zagadka „czarnych kuleczek” – zdrowie pod znakiem zapytania
Szkoła potwierdziła, że boisko (oddane do użytku w 2019 r.) posiada zasyp z granulatu gumowego EPDM. Co gorsza, w latach 2023–2025 dokupiono i dosypano tam 500 kg granulatu z recyklingu.
-
Gdzie jest problem? Szkoła wprost przyznała, że NIE posiada wyników badań laboratoryjnych ani świadectw zgodności dotyczących zawartości rakotwórczych substancji (WWA/PAH) w tym materiale.
-
Posiadane atesty higieniczne to standard, który nie potwierdza spełnienia rygorystycznych limitów chemicznych wymaganych dla zdrowia dzieci biegających po takiej nawierzchni.
2. Finansowa „bomba” z opóźnionym zapłonem (rok 2031)
Jak wiecie z poprzednich wpisów, Unia Europejska zakazuje stosowania mikroplastiku na boiskach od października 2031 roku.
-
Stan faktyczny: Szkoła oświadczyła, że nie posiada żadnego planu ani analizy kosztów dostosowania boiska do tych przepisów.
-
Boisko przy ZSS8 będzie miało wtedy 12 lat – to idealny czas na remont. Brak strategii już teraz oznacza, że za kilka lat miasto może zostać zaskoczone nagłym, wielomilionowym wydatkiem, bo nikt nie pomyślał o tym wcześniej.
3. Biurokratyczny „ping-pong” trwa
Pamiętacie, jak Urząd Miasta odesłał mnie do szkoły po dane o kosztach budowy? Szkoła odpowiedziała jasno: zamawiającym był Urząd Miasta i to on posiada dokumentację finansową. Wygląda na to, że piłeczka znów jest po stronie magistratu.
Co z tym zrobimy?
Jako mieszkańcy nie możemy przejść obok tego obojętnie. Skoro szkoła nie ma dokumentów potwierdzających bezpieczeństwo chemiczne granulatu (zwłaszcza tego z recyklingu), to jako organ prowadzący Urząd Miasta musi wziąć za to odpowiedzialność.
Właśnie przygotowuję wniosek do Prezydenta Miasta o przeprowadzenie niezależnych badań próbek zasypu z boiska ZSS8. Chcemy mieć 100% pewności, że nasze dzieci trenują w bezpiecznych warunkach, a nie na toksycznym odpadzie.
Co o tym sądzicie? Czy jako rodzice uczniów ZSS8 otrzymaliście kiedykolwiek zapewnienie o bezpieczeństwie tej nawierzchni? A może zauważyliście, że granulat mocno „ucieka” z boiska na butach dzieci? (Szkoła twierdzi, że kostka brukowa i szczotki do butów wystarczą, by go zatrzymać ).
Dajcie znać w komentarzach! Czekamy też na wieści z Pszczelnika i MDK Jordan – trzymam rękę na pulsie.