Cześć wszystkim,
W związku z planowanymi inwestycjami w infrastrukturę parkingową w naszym mieście, postanowiliśmy sprawdzić, czy magistrat planuje realizację tych projektów w duchu zrównoważonego rozwoju i nowoczesnych standardów miejskich.
Wysłaliśmy oficjalne zapytanie o informację publiczną dotyczące dwóch lokalizacji:
-
Rejon ul. Spacerowej i Dworskiej (bezpośrednie sąsiedztwo Stawu Rzęsa).
-
ul. Wyzwolenia w Michałkowicach.
O co konkretnie pytaliśmy?
Zależy nam na tym, aby nowe miejsca postojowe nie były tylko "betonowymi pustyniami", dlatego poprosiliśmy o szczegóły w siedmiu kluczowych obszarach:
-
Retencja wody i nawierzchnia: Czy zamiast tradycyjnego asfaltu pojawią się nawierzchnie przepuszczalne (geokraty, płyty ażurowe), które odciążają kanalizację deszczową?
-
Walka z miejską wyspą ciepła: Czy dokumentacja przewiduje nasadzenia drzew i krzewów bezpośrednio przy miejscach postojowych oraz budowę ogrodów deszczowych?
-
Energetyka i Carporty: Czy miasto rozważało montaż zadaszeń fotowoltaicznych nad autami? To idealny sposób na produkcję czystej energii (np. na oświetlenie lub ładowarki).
-
Elektromobilność: Czy powstanie infrastruktura pod przyszłe stacje ładowania samochodów elektrycznych?
-
Zielone dachy: Jeśli nie będzie paneli PV, to czy wiaty parkingowe zostaną pokryte roślinnością ekstensywną?
-
Ochrona ekosystemu Stawu Rzęsa: To kluczowy punkt – zapytałem o analizy wpływu inwestycji na mikroklimat i gospodarkę wodną tego cennego przyrodniczo obszaru.
-
Standardy miejskie: Czy Siemianowice posiadają wewnętrzne wytyczne dotyczące projektowania "ekologicznych parkingów"?
Dlaczego to ważne?
Parkingi przy takich miejscach jak Staw Rzęsa powinny współgrać z naturą, a nie z nią konkurować. Inwestycje, które realizujemy dzisiaj, będą nam służyć przez dekady – warto zadbać, by były nowoczesne i odporne na zmiany klimatu.
Co o tym sądzicie? Czy Waszym zdaniem miasto powinno kłaść większy nacisk na takie rozwiązania, nawet kosztem wyższych nakładów początkowych?
Będziemy Was informować, gdy tylko otrzymamy oficjalną odpowiedź z Urzędu Miasta!
Jakie będą nowe parkingi? Mamy odpowiedź z Urzędu Miasta
Cześć! Otrzymaliśmy właśnie odpowiedź na wniosek o informację publiczną dotyczący rozwiązań środowiskowych na planowanych parkingach przy ul. Spacerowej/Dworskiej oraz zakończonej inwestycji przy ul. Wyzwolenia.
Poniżej przedstawiamy najważniejsze fakty, które rzucają światło na to, jak miasto podchodzi do "zielonej" infrastruktury.
1. Parking przy Stawie Rzęsa (ul. Spacerowa/Dworska)
To miejsce budzi najwięcej emocji ze względu na sąsiedztwo terenów rekreacyjnych. Co wiemy?
-
Na plus: Cała powierzchnia parkingu (32 miejsca postojowe) zostanie wykonana z płyt ażurowych. To dobra wiadomość dla retencji wody – nawierzchnia będzie przepuszczalna.
-
Brak nowej zieleni: Dokumentacja nie przewiduje nowych nasadzeń drzew ani krzewów w bezpośrednim sąsiedztwie miejsc postojowych. Teren zostanie jedynie wyrównany i obsiany trawą.
-
Brak nowoczesnych technologii: Projekt nie uwzględnia wiat fotowoltaicznych (carportów), zielonych dachów ani infrastruktury pod ładowarki EV.
-
Brak analizy wpływu: Miasto potwierdziło, że nie wykonano szczegółowych analiz wpływu tej inwestycji na mikroklimat czy gospodarkę wodną przyległego kompleksu Stawu Rzęsa.
2. Parking przy ul. Wyzwolenia (Michałkowice)
Inwestycja została zakończona w grudniu 2025 roku.
-
Standardowe wykonanie: Urząd poinformował, że projekt ten nie przewidywał żadnego z nowoczesnych rozwiązań środowiskowych czy energetycznych, o które pytałem. Zrealizowano go według tradycyjnych norm technicznych.
3. Czy miasto ma "Zielone Standardy"?
To chyba najważniejszy punkt dla przyszłości Siemianowic:
-
Brak dedykowanych wytycznych: Urząd Miasta przyznał, że nie posiada wewnętrznych standardów dotyczących wyłącznie projektowania parkingów w sposób zrównoważony środowiskowo.
-
Stosowane są jedynie ogólne przepisy prawa oraz standardy dostępności dla osób ze szczególnymi potrzebami.
Naszym zdaniem
Cieszy fakt zastosowania nawierzchni przepuszczalnej przy Stawie Rzęsa , ale szkoda, że miasto nie wykorzystuje potencjału takich miejsc na mikro-retencję (ogrody deszczowe) czy produkcję energii z OZE. Brak analizy wpływu na ekosystem Stawu Rzęsa oraz brak ogólnomiejskich standardów "zielonego projektowania" sugeruje, że każda taka inwestycja jest traktowana jednostkowo, zamiast być częścią większej strategii klimatycznej.
Co o tym sądzicie? Czy w 2026 roku standardem nie powinna być przynajmniej infrastruktura pod przyszłe ładowarki elektryczne, nawet jeśli dziś ich nie montujemy?
Pełną treść odpowiedzi z UM znajdziecie w załączniku