Dla wielu z nas, zwłaszcza mam wracających na rynek pracy czy osób szukających stabilnej ścieżki zawodowej, koszty certyfikacji bywają barierą nie do przeskoczenia. Informacja o darmowych szkoleniach z ramienia Ministerstwa to realna szansa na zdobycie twardych uprawnień do pracy w żłobkach i klubach dziecięcych. Dla Siemianowic, gdzie zapotrzebowanie na opiekę nad maluchami wciąż rośnie, to także sygnał, że w naszych lokalnych placówkach może pojawić się więcej wykwalifikowanej kadry.
Program jest w pełni profesjonalny i posiada akredytację Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (decyzja z stycznia 2024 r.). Co ważne w 2026 roku:
-
Forma hybrydowa: Większość teorii realizujemy z domu (online), co jest ogromnym ułatwieniem dla osób łączących naukę z opieką nad własnymi dziećmi.
-
Praktyki w regionie: Staże odbywają się stacjonarnie w placówkach na terenie województwa śląskiego (można wybrać własną placówkę lub skorzystać z pomocy organizatora).
-
Pełne wsparcie finansowe: Nie tylko sam kurs jest bezpłatny. Można liczyć na zwrot kosztów badań sanitarno-epidemiologicznych oraz zaświadczenia o niekaralności z KRK.
-
Dla kogo: Osoby pełnoletnie, mieszkające na Śląsku, z wykształceniem min. średnim. Obcokrajowcy: język polski na poziomie min. B2.
-
Dostępne ścieżki:
-
Opiekun w żłobku/klubie: 280h (w tym 80h praktyk).
-
Opiekun dzienny: 160h (w tym 30h praktyk).
-
Kursy uzupełniające: 80h lub 40h (bez praktyk).
-
-
Kiedy: Start drugiej (i ostatniej!) grupy – Wiosna 2026.
-
Gdzie: Wykłady online + 2 obowiązkowe zjazdy w Katowicach (pierwsza pomoc i egzamin).
-
Wymagania techniczne: Telefon, tablet lub komputer z internetem.
-
Obecność: Wymagane min. 70% na zajęciach.
Największym wyzwaniem może być rygor godzinowy – zajęcia odbywają się popołudniami i w weekendy, co przy 280-godzinnym kursie wymaga sporej dyscypliny. Warto jednak pamiętać, że to ostatnia edycja w tym roku, więc kolejna okazja na tak kompleksowe i darmowe wsparcie może się szybko nie powtórzyć.
🗣️ Głos od Admina: Moim zdaniem to jedna z sensowniejszych propozycji aktywizacji zawodowej, jakie widziałem ostatnio w naszym regionie. Często narzekamy na brak miejsc w żłobkach, a takie szkolenia to pierwszy krok, by tych miejsc (i rąk do pracy) było więcej. Czy ktoś z Was myślał o pracy z maluchami, ale bał się kosztów kursu? To może być ten moment, by spróbować.