Zapach, który budował nasze miasto: Śląskie Zakłady Przemysłu Cukierniczego „Hanka”
Pamiętasz zapach czekolady niosący się przez ulice Siemianowic? Dla wielu z nas to nie był tylko aromat słodyczy, a mianowicie był to zapach stabilizacji, ciężkiej pracy i dumy z tego, co nasze, lokalne.
To zdjęcie przenosi nas w lata 1967-1972. To był złoty czas Hanki – zakładu, który dawał utrzymanie tysiącom rodzin w naszym mieście. W tamtych latach Hanka nie była tylko „fabryką cukierków”; była sercem Siemianowic, które pompowało energię w lokalną gospodarkę i budowało tożsamość nas wszystkich.
Większość z nas kojarzy ten zakład głównie przez pryzmat legendarnych Michałków, aczkolwiek Hanka to przede wszystkim ludzie – Wasi rodzice, dziadkowie, a może i Wy sami. To tam zawiązywały się przyjaźnie na całe życie i kształtował się charakter siemianowickiego przemysłu.
W każdym razie, patrząc na to zdjęcie, warto zadać sobie pytanie: co z tego dziedzictwa przetrwało w nas do dziś? To nie tylko technologia produkcji, ale etos pracy i wspólnota, którą warto pielęgnować na Forum Siemiona.
Przygotowuję dla Was coś specjalnego – niedługo opublikuję rolkę ze starymi, unikalnymi nagraniami z zakładu, które pozwolą nam jeszcze mocniej poczuć klimat tamtych lat.
Mam do Ciebie pytanie: Kto z Twojej rodziny pracował w Hance? Jakie jest Twoje najsilniejsze wspomnienie związane z tym miejscem? Podziel się swoją historią w komentarzu!