https://www.youtube.com/watch?v=8z2jU5tTO_8
W internecie Ja, senior do internetu się wpycham. Śmiech to jest, śmiechu nie unikam. Ci, co się śmieją, nie wiedzą, że senior też może poserfować, a jakże. Dawno, dawno temu, gdy młody byłem, nie było internetu, książki zdobywałem, to w księgarni, to w bibliotece. Wiedza była trudno dostępna, przecież wiecie. Dziś, gdy się nie boisz, do sieci cię niesie. Tam google i inne encyklopedie, no wiecie. Wikipedia to encyklopedia dla wszystkich. Każdy może swoje mądrości tam umieścić. Animatorzy starają się, by zamieszczone hasła miały sens i logikę, by była tam prawda. Ale jak odpowiedzieć, jak uwierzyć, gdy prawda ma różne oblicza, różnie się mierzy. W szkole średniej kazali mi się nauczyć, na pamięć stolic państw, tak by w nocy automatycznie wymienić, nie obudzony jeszcze. Państwa się zmieniają i stolice także. W internecie zmiany są natychmiast. W mojej głowie pozostały nazwy miast, które kiedyś stolicami były państw tamtych. Po co to było? Miałeś ćwiczyć pamięć, no dla tych... Dawniej prawdy były oczywiste i pewne. Dziś wszystko jest raczej względne. Ziemia ponoć płaska była, to był pewnik. Do czasu, gdy zmienił to Kopernik. Zaglądasz do internetu, co u innych słychać. Tam zachęta, by suplementy wcinać. Bo bez nich życie twoje będzie marne. Suplementy kupuj, to jest bardzo ważne. Śmiać się czy płakać, świat się zmienia. Coraz szybciej, dyskusji dziś nie ma Czy dobrze tak, że świat pędzi do przodu, czy lepiej byłoby, gdy byłoby jak za młodu. Dylemat ten doskwiera od dawna ludzkości. Od czasu, gdy sensem było zbieranie kości by na skutek ich oglądu i innych mądrości zrozumieć jak jest sens rozwoju ludzkości.