Inwestycja „Budowa farmy fotowoltaicznej w Siemianowicach Śląskich I” to projekt o strategicznym znaczeniu dla budżetu miasta. W dobie rosnących cen energii, własne źródło o mocy 1 MW, dedykowane w całości na oświetlenie miejskie, to ogromna ulga dla finansów publicznych. Co ważne, projekt nie kończy się na samych panelach – zastosowanie magazynu energii i inteligentnego systemu zarządzania (EMS) pozwoli optymalnie wykorzystać wyprodukowany prąd nawet po zachodzie słońca. To nowoczesne uzupełnienie dla naszych zasobów przyrodniczych, o których ochronę ostatnio tak mocno walczyliśmy – jak choćby o status Fazańca (Bażantarni), który jako użytek ekologiczny figuruje w rejestrach od 1997 roku.
Szczegóły techniczne i postęp prac
Zakończono już fazę projektową, a teren w rejonie ul. Henryka Krupanka i ul. Zachodniej tętni życiem. Obecnie:
-
Trwają roboty przygotowawcze, w tym mulczowanie terenu.
-
Kolejny etap to montaż instalacji, ogrodzenia oraz systemu monitoringu (kamery i oświetlenie).
-
Całość zostanie spięta zaawansowanym okablowaniem AC/DC oraz nowoczesnymi falownikami.
Finanse i terminy
-
Całkowita wartość: 3 874 867,85 zł.
-
Dofinansowanie unijne: 2 906 150,91 zł (Fundusze Europejskie dla Śląskiego).
-
Planowane zakończenie: Przełom II i III kwartału 2026 roku.
Wnioski
Głównym celem jest ograniczenie tzw. niskiej emisji. Produkcja „czystej” energii bezpośrednio na terenie miasta to dowód na to, że Siemianowice potrafią skutecznie sięgać po środki unijne na cele proekologiczne.
🗣️ Głos od Admina: Bardzo cieszy mnie ten kierunek. Skoro dzięki naszej wspólnej interwencji i pismu z RDOŚ z 14 kwietnia 2026 r. wiemy już na 100%, że Fazaniec jest prawnie chroniony od dekad, to teraz czas na budowanie nowej, zielonej infrastruktury. Budowa farmy na Bańgowie to „czysty” zysk dla nas wszystkich. Jak myślicie, gdzie w Siemianowicach mogłyby powstać kolejne takie instalacje? Może dachy budynków użyteczności publicznej to kolejny krok?