Historia Siemianowic z września 1939 roku nie kończy się na walkach o kopalnię „Michał”. Po pierwszych starciach bardzo szybko przyszła okupacyjna przemoc i terror, których celem było zastraszenie mieszkańców oraz złamanie lokalnego oporu. Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń tego czasu był 8 września 1939 roku, kiedy Freikorps rozstrzelał w Siemianowicach sześciu Polaków.
Źródła historyczne podają ich nazwiska: Gerard Drzymała, Wilhelm Jendruś, Franciszek Niedworek, Maksymilian Rolnik, Jan Rudziński i Teodor Szewczyk. Te nazwiska warto przywoływać wprost, ponieważ za każdą taką datą stoją konkretni ludzie, a nie anonimowa liczba ofiar.
Ten fakt ma bardzo duże znaczenie dla lokalnej pamięci. Nie mówimy o późnym etapie okupacji, lecz o zbrodni dokonanej zaledwie tydzień po wybuchu wojny. To pokazuje, że terror wobec mieszkańców Górnego Śląska nie był czymś, co przyszło dopiero z czasem. On zaczął się niemal natychmiast.
W szerszym kontekście te egzekucje trzeba widzieć jako część tego samego brutalnego procesu, który rozpoczął się wraz z atakami dywersyjnymi i walkami o strategiczne zakłady, takie jak kopalnia „Michał”. Najpierw była walka o przejęcie obiektów i terenu. Potem przyszły represje wobec ludności polskiej, egzekucje i zastraszanie. Rozstrzelanie sześciu mieszkańców było więc nie tylko lokalną tragedią, ale także elementem większego mechanizmu terroru okupacyjnego.
Trzeba też jasno powiedzieć: to nie jest materiał do „sensacyjnej ciekawostki”. To raczej krótka forma pamięci historycznej, która przypomina, że początki wojny w Siemianowicach oznaczały nie tylko mobilizację i opór, ale również śmierć konkretnych ludzi zamordowanych przez niemiecką formację paramilitarną.
Dlatego 8 września 1939 roku warto traktować jako jedną z najciemniejszych dat w historii miasta. To dzień, który pokazuje, jak szybko wojna weszła w codzienność Siemianowic i jak wysoką cenę zapłacili mieszkańcy już w jej pierwszym tygodniu.
Sześć nazwisk. Sześć istnień. Jedna zbrodnia, o której nie powinno się milczeć.
Pytanie do mieszkańców:
Czy chcielibyście, aby na Forum powstał osobny materiał poświęcony ofiarom września 1939 roku w Siemianowicach, z szerszym tłem wydarzeń i miejscami pamięci?